Klasa 5b wyruszyła na jednodniową podróż w czasie – prosto do epoki pierwszych osadników, czyli na festyn archeologiczny w Biskupinie. Już sama podróż kolejką wąskotorową była atrakcją – wszyscy czuli się jak bohaterowie dawnej przygody.
Na miejscu czekały na nas pokazy i stoiska: garncarstwa, kowalstwa, tkactwa, obróbki krzemienia, wytwarzania biżuterii, pieczenia podpłomyków, wybijania pierwszych monet oraz dawne stroje i uzbrojenie. Oczywiście największe emocje wzbudziły walki wojowników – miecze brzęczały, a tarcze dźwięczały jak w filmie!
Uczniowie klasy 5b szybko wczuli się w klimat. Wyrabiali własne gliniane miski (większość krzywych, ale za to oryginalnych), a przy stoiskach kupowali topory i dzidy. Chwilami wyglądało to tak, jakby Biskupin miał się zaraz stać polem bitwy o podwórkowy tron.
Próbowaliśmy też tkania tkanin, wyrabiania prostych sprzętów i wybijania pierwszych monet. Każdy na chwilę poczuł się jak prawdziwy mieszkaniec pradawnej osady. Żartowaliśmy, że jeszcze tylko trzeba by było przespać się na posłaniach ze słomy w chacie ze strzechy – i bylibyśmy stuprocentowymi osadnikami.
Po całym dniu wrażeń wsiedliśmy ponownie do kolejki wąskotorowej i ruszyliśmy w drogę powrotną. Wycieczka była świetna, pełna śmiechu i zabawy, a atmosfera tak wspaniała, że niektórzy uczniowie stwierdzili, iż mogliby tam zamieszkać… oczywiście pod warunkiem, że w chacie ze strzechy dałoby się podłączyć Wi-Fi.